Bitfinex dodał do swojej ofert DASH

Cyfrowy kantor Bitfinex (Hong-Kong) dodał do oferty walut cyfrowych – kryptowalutę Dash. Waluta ta osiągnęła, znaczącą rozpoznawalność na świecie po skoku od 11 do 44 dolarów zaledwie od początku bieżącego roku

Obrót waluty cyfrowej Dash wzrósł aż 22-krotnie od początku roku 2017, a kapitalizacja jej podniosła się aż do 320 milionów dolarów. To właśnie ten fakt zwrócił uwagę  Bitfinex, o czym wypowiedział się sam CSO firmy, Phil Potter:

– Dash aktualnie może cieszyć się swoją złotą erą i chcemy pozwolić rosnącej bazie naszych klientów na bezproblemowy dostęp do jednej ze wschodzących gwiazd naszego nieboskłonu.

Większa część dobowego obrotu tej kryptowaluty, wyceniona na 50 milionów dolarów, zachodziła w serwisach Poloniex oraz BTC-E. Sytuacja ta ma się wkrótce zmienić, co zapowiada wiceprezydent rozwoju biznesowego Dash – Daniel Diaz:
– Ta współpraca jest dowodem uznania, jakie Dash odbiera ze strony rynku za swoją wizję i konsekwencję w jej realizowaniu. Dash to płynne przejście w stronę regulowanych wymian pieniądza fiducjarnego, co ułatwi użytkownikom branie udziału w ekonomicznym systemie Dash.

Stało się – Dash zostawia Bitcoina i Ethereum daleko w tyle. dlaczego?

W tym roku, tempo wzrostu Dasha przegoniło te waluty cyfrowe, którymi mogą się cieszyć jego dwaj najwięksi rywale – Bitcoin oraz Ethereum. Kiedy cena Bitcoina może pochwalić się szybkością wzrostu wycenianą na 22%, Ethereum zaś – na 57%, w przypadku Dasha mówimy o wzroście 295%, osiągając szczytową wartość 60 dolarów 2 marca. Władze Dasha uważają, że nie jest to bynajmniej koniec jego możliwości, bo wraz z kolejnymi aktualizacjami ma on stać się realnym zdecentralizowanym systemem płatności i jednocześnie konkurentem dla PayPala i Venmo.

Najnowsza aktualizacja Dash, sygnalizująca nadejście wersji 12.1 nazwanej „Sentinel”, przyniosła poprawki do protokołów backendowych, funkcji głosowania oraz zabezpieczeń. Już wkrótce usprawnienia do tej platformy będą pojawiały się znacznie sprawniej, poprzez zaimplementowanie zdecentralizowanej, programowalnej bazy danych, ubranej w klarowny interfejs.

Sentinel jest zaledwie krokiem w stronę ustanowienia Ewolucji (Evolution), a więc systemu płatności, według którego niepobierane są żadne opłaty konsumenckie za szybkie transakcje i „niemal zerowe” opłaty akceptanta. Całość miałaby być okraszona interfejsem przypominającym ten bankowy, z poziomu którego moglibyśmy zarządzać swoimi oprocentowanymi rachunkami.

 

Reklama
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here