Dane na sprzedaż

0
23

Dane klientów firm z branży e-commerce to łakomy kąsek dla cyberprzestępców.

Adresy e-mail, numery kart kredytowych, adresy fizyczne – to cenne informacje, które można wykorzystać we własnym celu. Można także sprzedać za niemałe pieniądze na czarnym rynku. Firmy muszą zatem odpowiednio chronić swoje dane. Jeżeli gromadzą je na serwerach, a te są najczęstszym celem ataków, to potrzebują one mocnych zabezpieczeń przed włamaniem.

Jeśli są w chmurze – warto wybrać jak najlepszego dostawcę, który gwarantuje bezpieczeństwo przechowywanych danych.

Usługodawcy również mogą stanowić słabe ogniwo, gdyż usługobiorcy nie mają wpływu na poziom ochrony serwisów, z których korzystają. Jako przykład można podać Target Corporation, piątą pod względem przychodu sieć handlową w Stanach Zjednoczonych, która została zaatakowana poprzez zhakowanego dostawcę usług z branży inżynierii sanitarnej. Hakerzy z początku zaatakowali dostawcę usług HVAC, później uzyskali dostęp do systemów dostawcy w sklepach Target, a następnie z poziomu tych systemów zaatakowali terminale płatnicze firmy Target. Oznacza to, że trzeba mieć bardzo solidnie zabezpieczoną własną infrastrukturę, by chronić ją przed wszelkimi możliwymi niebezpieczeństwami.

Konsumenci powinni inwestować w rozwiązania szyfrujące komunikację, np. usługi VPN oraz bardzo dobre oprogramowanie ochronne, które nie tylko strzeże przed wirusami, lecz także blokuje szkodliwe strony internetowe oraz uniemożliwia nawiązanie połączenia z innymi witrynami w czasie transakcji bankowych.

Należy też pamiętać o trudnych hasłach do serwisów – inne do każdego z nich. Warto rozważyć korzystanie z managera haseł, który pomaga generować unikalne klucze i jednocześnie je przechowuje.

Reklama
PODZIEL SIĘ