Niestandardowe waluty cyfrowe i nietuzinkowe bazy noclegowe na świecie

Co je łączy? Oryginalność. A jak wiadomo, podobieństwa się przyciągają!

Pieniądz monetarny. Praca na etacie, bądź w ustrukturyzowanej działalności gospodarczej. Urlop zaplanowany z biurem podróży w najbardziej polecanym, sprawdzonym kurorcie. To są nasze standardy. Ramy, w których przywykliśmy żyć. To jest to, co jest nam bardzo dobrze znane i w czym większość ludzi odnajduje swe poczucie bezpieczeństwa.

A co z tymi, dla których to za mało? Których to już znudziło? Którzy szukają, całym sobą wręcz potrzebują czegoś nowego, niestandardowego? Czegoś, co pozwoli odkryć nowe horyzonty, posmakować nowe smaki?

Dla tych z Nas, którzy właśnie tak postrzegają świat, którzy mają apetyt na życie, mamy dwa rozwiązania.

1. W sferze pracy i zarobkówwaluta cyfrowa DasCoin. Wschodząca gwiazda finansów elektronicznych, której rozwój, rozmach i holistyczny profesjonalizm, zdaje się pozostawiać inne waluty cyfrowe w tyle. DSC stwarza nam kuszące możliwości poszerzenia zarówno swojej wiedzy, umiejętności jak i zasobów finansowych.
2. W sferze pasji życianajdziwniejsze, najbardziej nietuzinkowe noclegi na świecie. Jedna noc, która może zmienić Twoje postrzeganie wypoczynku. Zaspokoić apetyt poznawania i odkrywania dotąd nieznanego.

Popatrzmy zatem w jakie nietuzinkowe miejsca możemy wybrać się za nasze niestandardowo zarobione pieniądze.

Zastanawialiście się kiedyś jak by to było być bezdomnym? Jakbyście się wówczas czuli? Oczywiście żeby to sprawdzić trzeba byłoby się nim stać, jednak zanim zdecydujecie się na tak radykalne zmiany możecie skorzystać z dość oryginalnej propozycji szwedzkiego Hotelu Faktum. Za około 30 złotych za noc, możecie poczuć klimat bezdomnej egzystencji. Hotel zamiast pokoju oddaje Wam do dyspozycji , uprzednio przygotowane miejsce, ulokowane wśród prawdziwych bezdomnych. Pomysł można uznać za kontrowersyjny, to fakt, ale nie można mu też odmówić nuty atrakcyjności.

Cudna Boliwia i sól. Zbyt duża ilość soli nie jest dobra dla zdrowia. W spożyciu zdecydowanie tak, ale jako propozycja hotelu Tayka de Sal może dostarczyć wiele radości i niezapomnianych wrażeń. Co powiecie na nocleg w hotelu z soli ? Na będącej pozostałością po wyschniętym, słonym jeziorze pustyni Salar de Uyuni znajduje się hotel, gdzie podłogi, ściany i meble zbudowane są w większości z bloków solnych. Dywany tworzą pokruszone ziarenka soli rozsypane grubo na podłogach, a głównym źródłem ciepła jest energia słoneczna. Całość uzupełnia ciekawa sceneria solnej pustyni wokół . I bardzo istotna informacja, hotel ma jedną prośbę do swoich gości – prośbę o nie lizanie ścian! Brzmi ciekawie, prawda?

Marzyliście kiedyś o tym, by w przyszłości zostać pilotem? Hotel Costa Verde na Kostaryce może Was troszeczkę przybliżyć do tego marzenia. Na noc dostajecie do dyspozycji prawdziwego Boeinga 727 pochodzącego z 1965 roku. A dokładnie jego kadłub i urządzony w nim 2-osobowy pokoik. Dodatkową atrakcją tak spędzonej nocy jest możliwość podpatrzenia małp, leniwców i tukanów, gdyż samolot ustawiony jest na betonowym cokole w samej dżungli. Bogata w atrakcje noc dla ciekawego świata podróżnika!

Hotel 9 hours Kyoto w Japonii. Co powiecie na nocleg na pokładzie promu kosmicznego? Pokoik urządzony na wzór kapsuły, wyposażony w specjalistyczne poduchy, pościel i budzik z czujnikiem światła. Może to być ciekawa podróż. Jednak, planując romantyczny wyjazd proponuję inne ciekawe miejsce, gdyż w 9 hours Kyoto kapsuły dla kobiet są położone na innym piętrze, niż kapsuły dla mężczyzn. Jest to zatem miejsce raczej samotnej podróży.

Australia, Das Park Hotel i jego bardzo nietypowa propozycja, noclegi w rurach ściekowych! Nasze królestwo na tę noc, to kawałek betonowej rury kanalizacyjnej o średnicy około 2 metrów. Za skromny pokoik z łóżkiem i szafką nocną zapłacimy „co łaska”. Surowe warunki ociepla małe, okrągłe okienko i nocna lampka.

A co powiecie na noc bogatą w bukiet aromatów? Hotel de Vrouwe van Stavoren w Holandii przygotował dla swoich gości ciekawą propozycję, a mianowicie nocleg w 14500- litrowych, drewnianych beczkach. Dwuosobowy kącik ze standardowym wyposażeniem, gdzie w powietrzu wciąż unosi się armat wina. Czujecie już ten klimat?

Na koniec zaproszenie od francuskiego scenografa Yannego Falquerho, do jego willi w Nantes. W jakim celu? By spędzić noc w klatce urządzonej na wzór mieszkanek naszych domowych gryzoni. Jest nawet kołowrotek naszych rozmiarów!

Wigwamy, średniowieczne wioski, cele więzienne, hotel lodowy, pokoiki w aucie, czy pociągu i wiele innych oryginalnych pomysłów. Dochody uzyskane dzięki walutom cyfrowym będą mogły być przez nas nietuzinkowo wykorzystane.

Bogactwo przecież, to nie tylko ekskluzywne rozwiązania, prawdziwe bogactwo to pełna, obfita paleta wrażeń i doświadczeń!

Reklama
PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here